3 sposoby na ułatwienie codziennego oszczędzania.

0
155

Oszczędzanie nie jest sprawą skomplikowaną. Po prostu, co miesiąc przelewasz na konto określoną sumę pieniędzy i całkowicie o nich zapominasz. Byłoby pięknie, prawda? Niestety, co miesiąc wydarza Ci się coś, co skutecznie Cię blokuje. Może to być zbyt wysoki rachunek, wycieczka dziecka czy nowa torebka. Takich przeszkód są rzecz jasna setki.

Jak ułatwić sobie oszczędzanie?

• Wyznacz cel. Bardzo trudno odkładać, kiedy nie wiesz, na co składasz i jaka suma Ci potrzebna. Zgodnie z teorią naukową opisaną przez Blumę Zeigarnik, cel czy zadanie, które nie jest jeszcze osiągnięte, zapamiętujemy lepiej, niż to, które już wykonaliśmy. Jeśli ustalisz, że musisz uskładać 10 tysięcy na wymarzone wakacje, tak długo, jak nie osiągniesz kwoty docelowej, będziesz o niej myśleć i zastanawiać się, jak ją zdobyć. To dobrze, zmusi Cię to nie tylko do regularnego oszczędzania, ale też zarabiania dodatkowych pieniędzy, byleby tylko osiągnąć upragniony cel.

• Nie trzymaj gotówki. Gotówka, ma to do siebie, że bardzo łatwo po nią sięgnąć. Łatwo nam jest pożyczyć nieco z odłożonej kupki na codzienne wydatki. Zdecydowanie korzystniejsze jest założenie konta oszczędnościowego i przelewanie określonej kwoty. Dodatkowym efektem będzie fakt, ze konta te są zwykle oprocentowane. Nie są to spektakularne odsetki, ale ziarnko do ziarnka… Trudniej tez nam będzie wydać pieniądze, bo zwykle tylko pierwszy przelew z konta wykonany w ciągu miesiąca rozliczeniowego jest bezpłatny. Kolejne już kosztują. Co ciekawe, gotówką powinniśmy za to posługiwać się, robiąc codzienne zakupy. Udowodniono, że zdecydowanie trudniej rozstać nam się z pieniędzmi, które posiadamy fizycznie.

• Zautomatyzuj oszczędzanie. Skorzystaj z opcji automatycznego oszczędzania. Najprościej jest ustalić stałe zlecenie, tak aby określona kwota wpływała co miesiąc na konto oszczędnościowe. Jeśli to dla Ciebie zbyt trudne, skorzystaj z programów oszczędnościowych oferowanych przez praktycznie wszystkie banki odkładania na konto kwot „reszty” pozostałej z płatności. To bardzo proste, ustawiasz zlecenie, w myśl którego, każda Twoja transakcja zrealizowana za pomocą karty zaokrągla się do pełnych złotych. Może to być 5, 10 – tyle ile sam uważasz. Płacisz w sklepie 17, 85 zł, a z karty spływa 20 zł. Zakupy opłacone, a na koncie oszczędnościowym 2, 15 zł oszczędności. W zależności od tego, jak często korzystasz z karty i jakie kwoty ustawisz, co miesiąc odłożysz zupełnie bez swojego świadomego udziału jakąś kwotę pieniędzy. Równie dobrze, możesz ustawić kwotę będącą określonym procentem od transakcji. Niektóre z banków wprowadzają dodatkową nagrodę za zbieranie końcówek, dokładając atrakcyjne oprocentowanie takich oszczędności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here